AKROBATKA

AKROBATKA

Dzień leci za dniem tak szybko że wstanę, ledwo się obejrzę a tu już wieczór. Dawno mnie tu nie było, ale kompletnie nie mam czasu. Jak nie zajmuję czy bawię się z Ninką, to jeszcze zaczęłam zajmować się pewnym biznesem. 

Ninka ponad tydzień temu skończyła 4 miesiące, jest tak bardzo mądrym dzieckiem. Tak dużo już potrafi.. Nie poleży w miejscu, nawet na spokojnie pampersa jej nie można przebrać bo jak nie przekręca się na boki, brzuszek to jeszcze siada. Tak, SIADA! Ma zaledwie 4 miesiące a już od paru dni próbuje siadać i z dnia na dzień coraz wyżej się podnosi, a gdy przytrzyma się czegoś np mojego palca to siada bez problemu. Cały czas wkłada nóżki do buźki. Mała akrobatka, co ona cuduje! :) 


Nadal jest córeczka mamusi, mama nawet do drugiego pokoju nie może wyjsć bo zaraz płacz, musi cały czas mnie widzieć (no prawie cały czas… Czasem jak się bawi z tatą to na jakiś czas moge się spokojnie wykapać czy pomalować). 
Jest taka cudowna! Każdy ją uwielbia, a ona lubi byc w centrum uwagi wtedy mowi po swojemu robiąc przy tym tak zabawne miny! No i cały czas śmieje się w głos. Nasza malutka śmieszka.


Nadal śpi z Nami, nadal je cyca ale zaczęliśmy za zgodą Pani doktor wprowadzać produkty. Jadła już kilka dań. Marchewkę bardzo lubi, ziemniaczki także, szpinak, zupka jarzynowa też smakowała ale nie smakowałyjej ziemniaczki z dynią pluła tym cały czas i krzywiła się wiec po dwóch łyżeczkach zrezygnowaliśmy :) Dziś pierwszy raz bedzie jadła owoc, a dokładnie to starte jabłuszko :)


Odkąd pojawiła się na świecie, jestem taka szczęśliwa, nie ma dnia żebym nie myślała jakie to szczęście mnie spotkało. Kocham ją tak mocno! 

MOJA MĄDRA DZIEWCZYNKA

MOJA MĄDRA DZIEWCZYNKA

Przedwczoraj Ninka skończyła trzynaście tygodni. Przez ten czas wiele się zmieniło.  Poznałyśmy się doskonale, zazwyczaj wiem już co oznacza jej płacz: czy jest głodna, coś ją boli czy co prostu coś jej nie pasuje. Już swietnie dajemy sobie radę z jedzeniem,  karmienie cycem to jednak wygoda! I pomysleć że przez kilka chwil miałam ochotę się poddać i dać butelkę, ale dzielnie walczyłam z zaciśniętymi zębami i poranionymi sutkami! 

Ninka jest małym uparciuszkiem. Wszystko musi byc po jej myśli :) Jest taka malutka, a już pokazuje swój charakterek i zaczyna Nami rządzić. Czasem ma takie dni że w wózku w ogole nie chce leżeć, a czasem tylko w wózku nie płacze, jednak najchętniej to by cały dzień na rączkach była i to oczywiście tylko w jednej jej ulubionej pozycji! Czasem cały dzień chce byc karmiona gdy trzymam ją na rękach, a czasem tylko na leżąco, a weź spróbuj inaczej, to płacz i nie je! 

Cały czas przekręca się z plecków na brzuszek i do tego podnosi jeszcze do góry pupę i się czołga! Mała agentka. Wszystko co jest w jej zasięgu rączek znajduje się po chwili w bużce, najpyszniejsze są jednak Ninki paluszki :) Zabawki, grzechotka, misie stają się dla Niej coraz bardziej ciekawe, gdy coś z Nich ujrzy robi duże oczy i z zaciekawieniem się im przygląda, łapie w rączki, macha i próbuje. Uwielbia się kapać, leży zrelaksowana, uśmiechnięta macha nożkami i chlapie wodą. Zamówiliśmy jej specjalne kółko dla niemowlaczków, więc niedługo bedzie pływała w wannie! Oczywiście ciągle ktoś musi być w zasięgu jej wzroku, nie lubi byc sama no i oczywiście śpi z Nami w łóżku, przytulona do mamusi :) (Akurat to mamusi bardzo zależało żeby spać z Ninką, nie wyobrażam sobie jej nie mieć przy sobie w nocy).

Caly czas się śmieje mała śmieszka, najcześciej to do tatusia, jak tylko go zobaczy to od razu uśmiech się pojawia. Lubi także jak mamusia jej śpiewa, wtedy robi duże oczka i nasłuchuje, lubi też zasypiać przy kołysankach, oczywiście tez śpiewanych przez mamę :) Jest już taka fajniusia, można się z Nią wygłupiać, co bardzo uwielbia i wtedy aż piszczy z radości. Przy niej dni lecą bardzo szybko, nim się obejrzymy nasz maluszek będzie już chodził i mówił…

NAJPIĘKNIEJSZY ROK I DZIŚ 3 MIESIĄCE MOJEJ KSIĘŻNICZKI

NAJPIĘKNIEJSZY ROK I DZIŚ 3 MIESIĄCE MOJEJ KSIĘŻNICZKI

Dziś jest szczególny dzień... Za równo dla mnie jak i dla Maćka, bo rok temu, czyli 13 sierpnia stworzyliśmy najpiękniejszą istotkę, naszą cudowną gwiazdkę, która właśnie dziś kończy trzy miesiące.


Przez ten rok nasze życie zmieniło się o 180 stopni, rok temu spotkało nas wielkie szczęście i od tamtej chwili nie jesteśmy już sami ale już z naszą małą kruszynką.

Dla mnie to był najpiekniejszy rok w całym życiu. Jesteśmy w Niej na prawdę zakochani, zresztą nie tylko my ale cała rodzina i znajomi. 

Przez ten rok tyle się wydarzyło, te wspaniałe chwile i momenty: gdy dowiedziałam się że jestem w ciąży; gdy pierwszy raz usłyszałam bicie serca mojego dziecka; gdy pierwszy raz zobaczyłam ją na USG; gdy zaczął rosnąc mi brzuszek; gdy pierwszy raz mnie kopnęła; gdy się urodziła; gdy pierwszy raz ją urzałam, przytuliłam, pocałowałam; gdy pierwszy raz spojrzała mi w oczy; gdy pierwszy raz się uśmiechnęła… Mogłabym tak wymieniać godzinami, każdy dzień, chwila z moją córeczką jest cudowna.



Od roku czasu jestem najszczęśliwszą kobietą na całym świecie, jestem spełniona i dumna będąc mamusią dla mojej małej Ninki. Moja córeczka jest moim oczkiem w głowie, jest taka mądra, tak szybko się uczy nowych rzeczy. Codzień rano budzi się mądrzejsza, zaskakując mnie czymś nowym czego się nauczyła. Wczoraj w nocy budzę się, a Ninka leży na brzuszku, gdzie zasypiała na pleckach, więc troszkę się zdziwiłam, ale okazało się że moja dziewczynka właśnie nauczyła się kolejnej rzeczy czyli przekręcania się z plecków na brzuszek i na odwrót.


Uwielbiam ją, uwielbiam gdy się śmieje, czasem nawet nie wiadomo z czego, idę z nią przez miasto a księżniczka moja głośno się cieszy, aż piszczy z tej radości.

Byliśmy z Ninką nad morzem, tydzień czasu, właśnie wróciliśmy. Ninka bardzo dobrze zniosła podróż, klimat jej sprzyjał, bardzo grzeczna była, spała sobie grzecznie na plaży pod namiocikiem. Jej pierwszy wypad nam morzem zaliczony, obawiałam się go trochę z racji tego że jest ona taka malutka, ale niepotrzebnie, bo było super!!!

DUMNA MAMA

DUMNA MAMA

Czas tak szybko leci… Zaczynamy dzień o 9/10 godzinie, a nim się obejrzę jest już wieczór i pora na spanie. Z dnia na dzień Ninka jest coraz to większa, mądrzejsza i codziennie mnie czymś nowym zaskakuje.


Z tydzień temu odkyła że rączki bardzo dobrze smakują! :) No i że za ich pomocą można wszystko wkładać do bużki, co się tylko napatoczy.


Jestem w Niej zakochana, nie mogę się napatrzeć na te jej piękne, duże niebieskie oczka, na ten cudowny malutki nosek, no i oddałabym wszystko za ten jej najpiękniejszy uśmiech, dzięki któremu wszystkie problemy przestają mieć znaczenie..

Tak bardzo mocno ją kocham! Jest moim oczkiem w głowie, moim promyczkiem! Gdy na nią patrzę nie moge uwierzyć jakie szczęście  mnie spotkało. 

MOJE MAŁE WIELKIE SZCZĘŚCIE

MOJE MAŁE WIELKIE SZCZĘŚCIE

A więc chusta kupiona, Ninka bardzo grzeczna w Niej jest, po zawinięciu chwila moment i zasypia, dzięki czeku możemy w końcu wybierać się na dłuższe spacery.

Moja wspaniała córeczka wczoraj pierwszy raz podczas snu, gdy ucałowałam ją w rączkę głośno się zaśmiała :) 

Jest taka śliczna, mądra, no i mały cwaniaczek z Niej jest :) Lubi wymuszać krzykiem lub płaczem, a ma dopiero dwa miesiące, najchętniej to by chciała żeby tylko na rączkach ją cały czas noszono moja malutka księżniczka.

Z dnia na dzień tak bardzo się ona zmienia, to jest takie niesamowite że zasypia, budzi się po kilku godzinach i umie już kilka kilka nowych rzeczy.

MAM JUŻ 2 MIESIĄCE I 2 DNI

MAM JUŻ 2 MIESIĄCE I 2 DNI

Tak jak w tytule: Ninka ma już dzisiaj 2 miesiące i 2 dni. Czas leci niesamowicie szybko, jeszcze niedawno chodziłam z wielkim brzuszkiem, a tu proszę moje serduszko już skończyło dwa miesiące.


Chociaż jest z Nami dopiero te szcześćdziesiąt kilka dni, czuję jak by była z Nami niewiadomo jak długo. Nie wyobrażam sobie nawet dnia bez Niej, dzięki Niej dzień staje się piękniejszy, gdy otwieram oczy i widzę jej cudne oczka wpatrujące się w moje i ten jej najwspanialszy na świecie uśmiech.


Byłyśmy na szczepionce w 6 tygodniu życia Ninki, była kłuta trzy razy, bo zdecydowaliśmy się na szczepienia podstawowe, biedna bardzo płakała, ja także miałam łzy w oczach, potem wieczorem dostała gorzaczkę, ahh i niestety kolejna szczepionka bodajże 16 sierpnia, mam nadzieję że tym razem będzie lepiej.

Ninka jest bardzo mądrą dziewczynką, bardzo szybko rośnie i bardzo ładnie przybiera na wadze. Waży gdzieś koło 6kg, jest duża jak na swój wiek. :)

 Poniżej zdjęcie przedstawiające dwumiesięczną Ninkę (z lewej) i jej pięciomiesięczną koleżankę Maję. 3 miesiacę różnicy, a wyglądają jak by były w tym samym wieku :)


Moja kochana córeczka nie lubi już jeździć w wózku, jak jest zmęczona to zaśnie w Nim, ale leżeć już nie chce, denerwuje ją to że nic nie widzi w tej gondoli i dlatego podczas ostatnich spacerów mamusia lub tatuś musieli małą księżniczkę nosić na rączkach, bo lubi ona oglądać świat i wszystko co się dzieje dookoła. A spróbuj z powrotem odłożyć do wózka… Dlatego jutro przyjeżdża do Nas Pani, która nauczy Nas chustonoszenia, mam nadzieję że damy radę to ogarnąć i będziemy mogli chodzić na dłuuugie spacerki :)


Nina jest już taka mądra!! Jesteśmy z Niej bardzo dumni, przesypia ładnie całe noce, budzi się tylko na karmienie, po czym dalej ładnie śpi. Potrafi odpowiadać uśmiechem na uśmiech, zresztą ciągle się uśmiecha, gaworzy, wkłada piąstki do bużki, no i ciąga mamusię za włosy haha :) 

JAK TEN CZAS LECI..

JAK TEN CZAS LECI..

Trochę czasu nie pisałam, ale czasem cieżko mi jest znaleść czas na cokolwiek, a jak już znajdę to zazwyczaj korzystam z tej chwili i leżę, nic nie robiąc, po prostu odpoczywając :)

W ciagu kilku tygodni wydarzyło się dużo rzeczy. Jak już wspominałam wcześniej moja coreczka jak skończyła 3 tygodnie wybrałyśmy się na sejsę zdjęciową, bardzo grzeczna była, wyrobiliśmy się w godzine, podczas gdy pani fotograf mówiła że zwykle trwa to około 2-3 godzin, ślicznie pozowała, w ogole nie spała, na każdym zdjęciu ma otwarte oczka.


 

Jak Ninka skończyła miesiąc wybrałyśmy się do lekarza na kontrolne badanie, z racji tego że pomieszali coś w szpitalu i lekarka do domu nie przyszła, wiec wybrałyśmy się do przychodni. Lekarka powiedziała że Ninka jest rozwinięta jak półtora miesięczne dziecko, dobrze się rozwija, ładnie przybiera na wadze i ładnie rośnie. W ciagu miesiąca przytyła 1300 gramów i urosła 4 cm!!! Lekarka stwierdziła że mam bardzo dobry pokarm. Ogólnie mówiła jeszcze że widać że malutka jest zadbana itp.
Razem z Ninką ogladalysmy Euro2016 i kibicowaliśmy Polskiej Reprezentaji :)

A tak Ninka się cieszyła jak był GOL! :P

Słoneczko moje kochane ma już sześć tygodni, z dnia na dzień jest coraz większa, silniejsza i coraz to mądrzejsza. Codziennie mnie zaskakuje i sprawia że dzień staje się piękniejszy. Kocham ją!